Światem rządzą potwory

Pamiętacie to uczucie, gdy w nocy jako dzieci baliście się długo wpatrywać w ciemność w nocy, wystawiać stopy poza krawędź łóżka lub zerkać w stronę okna? Też tak miałam. Noc kojarzyła mi się z tajemnicą. Pod jej osłoną mogło zdarzyć się wszystko. Każde choćby najcichsze skrzypienie od razu wywoływało myśl o duchach, obecności złego.

Kim jest zły?

Kimś, kogo należy się bać. Potworem pod łóżkiem, duchem w ciemności, białą damą w oknie. Uosobieniem najskrytszych lęków i obaw. Sennym koszmarem. Człowiekiem? Nie. Nigdy. Może mieć co najwyżej kilka ludzkich cech, ale nigdy nie jest człowiekiem. Tak myślałam jako kilkulatka. I wiele bym dała by myśleć tak nadal.

Potwory to ludzie

Dziś już nie boje się ciemności i tego, co mogę w niej zobaczyć. Boję się tego wszystkiego, co dzieje się za dnia. Oficjalnie, w pełnym słońcu lub blasku fleszy. Za przyzwoleniem całego świata. Tuż obok. Za ścianą mojego mieszkania, granicą kraju, za górami, morzami i oceanami. Boje się myśli, które kiełkują w głowach przywódców, właścicieli korporacji i wszystkich innych, którzy mają władzę. A już najbardziej boję się wielkich idei.  Z nich rodzą się najgorsze tragedie.

Tofifest

Nie żebym była wariatką, która lubi się zadręczać trudnymi tematami, popijając wieczorną herbatkę. Jest znacznie gorzej. Robię to w ramach rozrywki, korzystania z kultury. Dawno oduczyłam się tego, że sztuka ma być piękna. Zachwycać milionem kolorów, poprawiać samopoczucie. Sztuka ma chwytać za gardło, głowę i żołądek.  Ściskać, palić, skręcać. Pobudzać do myślenia. Sprawiać, że zaczynam myśleć, współodczuwać, działać.

Spotkanie z Agnieszką Holland

Obywatel Jones, najnowszy film Agnieszki Holland, nie od razu mnie do siebie przekonał. Pełen patosu trailer nie zachęcił do odwiedzenia kina. Za to obecność reżyserki na festiwalu filmowym w moim mieście już tak. Zaprosiłam zatem przyjaciółkę na weekend i ruszyłyśmy na seans razem. Fotele? Całkiem wygodne. I na tym moje poczucie komfortu się kończyło.

Nie chcę spoilerować, powiem zatem tylko tyle, że film przeraża. Przepraszam. To nie film, tylko to, do czego zdolny jest człowiek. Jedno słowo – hołodomor, słyszeliście? Jeśli nie, polecam sięgnąć po książkę Anne Applebaum Czerwony głód i nadrobić zaległości. No i wybrać się do kina, rzecz jasna.

Światem rządzą potwory

Mam wrażenie, że ze spotkania zapamiętałam tylko to jedno zdanie.  Padło z ust reżyserki, a ja zamarłam. Przecież jeszcze 20 lat temu potwory żyły sobie spokojnie pod moim łóżkiem. Dziś są wszędzie. W przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. W historii zbrodni i wojen. W walących się fabrykach. W politykach szczujących jednych na drugich. W każdym, kto kiedykolwiek pomyślał, że jego zło nie dotyczy, kto był obojętny na krzywdę drugiego człowieka. Nie Ukraińca, Żyda, ateisty, geja czy lesbijki. Człowieka. Takiego samego jak ja lub Ty.

Cześć! Cieszę się, że tu jesteś :) Na start kilka słów o mnie. Jestem fotografką z dziennikarskim zacięciem, miłośniczką kultury i kotów. Ujmuję w kadrach i słowach świat taki, jaki jest. Mam nadzieję, że się w nim zadomowisz!
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *